2 Obserwatorzy
2 Obserwuję
Nigrum

Nigrum

Teraz czytam

19 razy Katherine
John Green
Listy
Jack Kerouac, Allen Ginsberg
Pan Mercedes
Stephen King

Czas zmierzchu

Czas zmierzchu - Dmitry Glukhovsky Geniusz! Mistrzostwo! Powiem szczerze, że nie można nie kochać Dmitrija Głuchowskiego. Pisarz ten błyszczy jak perełka wśród innych rzemieślników literackich. Jego skarbnica pomysłów jest alternatywnym źródłem niekończących się procesów myślowych świata. Nie znajdziesz banału ani skopiowanych "uzupełniaczy" stron. Wszystko jest świeże i tchnie w człowieka pewną nadzieję, że można jeszcze spotkać arcydzieło wśród niepozornych pozycji na półce. Dmitrij zmusza do myślenia ale i sam stawia ciekawe hipotezy." Czas zmierzchu" to podróż koleją transsyberyjską w duszne i tropikalne obszary selwy pod panowaniem Majów. Jednak nie czujemy się ani trochę skuci lodem czy uprażeni przez słońce! Do tej pory moim guru powieści grozy był King. Jego książki czytałam z wielka rezerwą i zaciśniętymi dłońmi, zroszonymi przez pot. Z Głuchowskim możesz wrzeszczeć z przerażenia i płakać jak dziecko nad swoim losem.Nagle zaczynasz bać się ciemności a lustro już zawsze będzie ci się kojarzyło z demonami. Nie będziesz mógł spać spokojnie póki jak Dmitrij, bohater książki, nie przeczytasz choćby rozdziału pamiętnika zaginionego podróżnika. Realność splecie swe losy z dziwnym pogranicznym światem i dopiero łapiąc głębszy oddech spojrzysz za siebie i sprawdzisz czy aby nie śledzi cię golem. Nie ma niczego plastikowego w twórczości Głuchowskiego , nie doszukasz się żadnych ślepych zaułków marketingu. Wszystko jest swoim doskonałym uzupełnieniem. Niezwykłe ilustracje rodem z horroru poprzedzające każdy rozdział ostatecznie podbiły moje serce. Stworzyły nieprawdopodobny klimat przedśmiertnych zapisków J.K. Mogłabym tak godzinami rozpływać się nad twórczością Głuchowskiego. Jednak zrozumieć mogą mnie jedynie ci, którzy dzierżyli już w ręku magiczne artefakty stworzone przez tego człowieka. Polecam wszystkim poszukiwaczom złota :)